W związku z zawieszeniem dyżurów i posiedzeń Zarządu w siedzibie SKPP oraz bieżącej działalności na czas stanu epidemii, wszelkie sprawy dotyczące członków Stowarzyszenia, a także osób objętych pomocą prawną w sprawach ustawy represyjnej są na bieżąco załatwiane telefonicznie i mailowo.


W celu sprawnej realizacji bieżących spraw Stowarzyszenia, mimo utrzymującego się stanu epidemii,
przywrócone zostają dyżury w siedzibie Zarządu SKPP - w każdy wtorek tygodnia oraz doraźnie według potrzeb i pilności spraw oraz potrzeb członków Stowarzyszenia.


Czeski hubertus z SKPP

W dniu 4 października 2014 r. w zorganizowanym przez Sekcję myśliwsko-wędkarską SKPP we Wrocławiu, rodzinnym wyjeździe do miejscowości Chlumec w Czechach, w czeskim hubertusie, pod opieką, mł. insp. Zbigniewa Strugały, uczestniczyło łącznie 25 osób.

Był to wyjazd na 21 Święto Św. Huberta organizowane na zamku Korona Karola w m. Chlumec koło Hradec Kralowe w Czechach w dniu 4 października 2014r. Coroczne, barwne i huczne, święto czeskich myśliwych organizuje Związek (Zakon) Św. Huberta z zamku w Kuksach i Klub Przyjaciół Związku
Zakon Świętego Huberta od 21 lat organizuje spotkania dla myśliwych pogranicza czesko-polsko-niemieckiego w Kuks, które jest rodową siedzibą założyciela zakonu. Pierwszym polskim rycerzem św. Huberta został od niedawna Roman Rybak z Wrocławia, członek Polskiego Związku Łowieckiego. Zakon św. Huberta istnieje od 1695 r. - założył go Franciszek Antoni Športk z zamku Kuks.
Ze względu na remont pałacu w Kuks, w tym roku obchody zostały przeniesione do sąsiedniego pałacu. Pałac Karlova Koruna kazał wznieść w latach 1721-23 jako swoją letnią rezydencję František Ferdinand Kinský - najwyższy kanclerz i łowczy Czeskiego Królestwa. Pałac w rodzinie Kinsky pozostaje do dzisiaj. Budowa pałacu trwała zaledwie 3 lata. Właściciel nazwał pałac "Karlova Koruna" na cześć koronacji cesarza Karola VI i jego wizyty w pałacu Chlumec.
Tegoroczny uroczystość rozpoczęła się o godzinie 12 przemarszem wszystkich zaproszonych gości, od bramy wjazdowej do zamku. Kolejno szli członkowie zakonu w galowych strojach, w powozach jechali zaproszeni goście, właściciele psów myśliwskich, ptaków łownych, konie z amazonkami w historycznych strojach oraz międzynarodowa grupa myśliwych i ich rodzin. Wejścia do zamku pilnowali halabardnicy, uroku dodawały damy dworu i ich towarzysze również w epokowych strojach. Po głównych uroczystościach na placu przedzamkowym wszyscy mogli rozejść się po malowniczym parku, w którym czekało mnóstwo atrakcji. Dla myśliwych przygotowano stoiska z wyposażeniem niezbędnym na polowania, możliwością zakupu ubrań i różnych dodatkowych akcesoriów łowieckich. Myśliwi mogli spróbować swoich sił na laserowej strzelnicy w podziemiach zamku. Można było oglądać pokazy różnych gatunków psów myśliwskich (np. pies świętego Huberta) i łownych ptaków (sokoły, kanie, orły). Odbył się także pokaz synchronicznej jazdy konnej oraz konkurs wabienia jelenia. Występowali sygnaliści myśliwscy polscy i czescy, chór Maximilianum z Wrocławia oraz czeskie zespoły country i jazzowe. Całość dopełniał pokaz dwóch zespołów mażoretek. Lasy czeskie, policja i straż przygotowały liczne atrakcje i zabawy dla dzieci w odrębnej części parku. Oczywiście można było zakosztować tradycyjnych potraw i piw czeskich.
Organizatorzy wyjazdu już teraz zapowiadają, że w przyszłym roku kolejny wyjazd będzie z noclegiem by uczestniczyć w barwnym zakończeniu czeskiego hubertusa i połączony zostanie ze zwiedzaniem Hradec Kralowe.