W związku z zawieszeniem dyżurów i posiedzeń Zarządu w siedzibie SKPP oraz bieżącej działalności na czas stanu epidemii, wszelkie sprawy dotyczące członków Stowarzyszenia, a także osób objętych pomocą prawną w sprawach ustawy represyjnej są na bieżąco załatwiane telefonicznie i mailowo.


W celu sprawnej realizacji bieżących spraw Stowarzyszenia, mimo utrzymującego się stanu epidemii,
przywrócone zostają dyżury w siedzibie Zarządu SKPP - w każdy wtorek tygodnia oraz doraźnie według potrzeb i pilności spraw oraz potrzeb członków Stowarzyszenia.


mł. insp. Wojciech Dudek

Naczelnik Wydziału Kryminalnego KWP we Wrocławiu

 

 

 

 


Wywiad z 4 lutego 2016 r., zamieszczony przez redakcję "Dylematów Policyjnych" w numerze 3/2016 miesięcznika

Wykształcenie wyższe, mgr nauk społecznych – Uniwersytet Zielonogórski, Wyższa Szkoła Ofic. Policji w Szczytnie, kurs menadżerski - WSPol w Szczytnie. W służbie od lipca 1990 roku.

Stanowiska Kierownicze podczas służby w Policji: Kierownik Sekcji dw. z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu KMP w Legnicy następnie Naczelnik Wydziału Kryminalnego KMP w Legnicy, Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Legnicy ds. kryminalnych, I Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Legnicy, Naczelnik Wydziału Kryminalnego KWP we Wrocławiu.

Odznaczenia: Brązowy Krzyż Zasługi, , Złota, Srebrna i Brązowa Odznaka Zasłużony Policjant, Medal za Długoletnią Służbę.

Nagrody: m.in. wyróżnienia i nagrody od Ministra Spraw Wewnętrznych i Komendanta Głównego Policji za rozwiązanie wielu spektakularnych i głośnych przestępstw kryminalnych.

W Stowarzyszeniu Komendantów Policji Polskiej od 2012 r., członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji - IPA.

- Czy może nam Pan opowiedzieć o swoich osiągnięciach w okresie służby w Policji.

- Moje osiągnięcia w okresie służby utożsamiam głównie ze służbą w ówczesnym Wydziale Kryminalnym KWP w Legnicy w grupie policjantów, zwalczających przestępczość samochodową w latach 1996 – 1998. Pracowałem tam jako policjant służb operacyjnych prowadzący lub współprowadzący z innymi funkcjonariuszami, ale również jako przełożony, który kierował fantastycznymi policjantami służby kryminalnej. W podległych mi komórkach, opracowane i wdrożone były zmiany organizacyjne, pozwalające na lepszą i skuteczniejszą realizację zadań rozpoznawczo-wykrywczych. Służyłem przez 21 lat w strukturach służby kryminalnej komendy Policji w Legnicy. Dużą sprawą w tamtym okresie było rozpracowanie grupy przestępczej, specjalizującej się we włamaniach do pomieszczeń kasowych i urzędów gmin. Ich największy „skok” to włamanie do wielkiego sklepu Megasam. Lata 90-te, to również skuteczna walka z przestępcami wymuszającymi haracze od prowadzących działalność gospodarczą i handlową.

- Proszę przedstawić nam kierowaną przez Pana jednostkę, w tym  jej specyfikę, programy, osiągnięcia, itp.

- Ukoronowaniem mojej służby jest zarządzanie od 2011 r Wydziałem Kryminalnym w Komendzie Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Wydział realizuje szereg zadań na terenie garnizonu dolnośląskiego w tym: wykrywanie najpoważniejszych przestępstw skierowanych przeciwko życiu, zdrowiu oraz mieniu, poszukiwaniu osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości i osób zaginionych. To także tzw. komórka Archiwum X, zajmująca się wykrywaniem zabójstw popełnionych przed laty, ochroną osób zagrożonych oraz koordynacją i nadzorem spraw realizowanych przez służby kryminalne jednostek województwa dolnośląskiego. W ostatnich dwóch latach największymi sukcesami kierowanego Wydziału było wykrycie brutalnego zabójstwa nastolatki w Środzie Śląskiej, dwóch podwójnych zabójstw w Legnicy, zabójstwa w Zgorzelcu, zabójstwa dwóch kobiet we Wrocławiu oraz zabójstwa 15-letniej dziewczynki sprzed 22 lat. Oczywiście część z tych spraw realizowaliśmy wspólnie z kolegami z miejscowych komend miejskich i powiatowych.

- Jeżeli ma Pan swoje hobby, czy zainteresowania, proszę o nich kilka słów.  

- Niestety z uwagi na ilość czasu jaką poświęcam służbie, dojazdom, realizacja dodatkowych zainteresowań była i jest dość mocno ograniczona. W wolnym czasie lubię pojeździć rekreacyjnie na rowerze oraz pograć ze znajomymi w tenisa ziemnego. Z perspektywy czasu mogę śmiało stwierdzić, że praca jest tą główną pasją, która sprawia mi największą przyjemność.

- Jest Pan członkiem SKPP. Jaka jest - Pana zdaniem – rola tego stowarzyszenia dla policjantów wyższej kadry kierowniczej?

- Stowarzyszenie jest społeczną reprezentacją nie tylko swoich członków, ale także niezrzeszonej części kadry oficerskiej. Powinno także wspierać i służyć pomocą np. prawną, organizacyjną czy materialną w

indywidualnych sprawach swoich członków. Myślę że Stowarzyszenie zapewnia tym którzy w służbie czuli się jak w rodzinie poczucie dalszej wspólnoty z organizacją.

- Pana plany?

- Może po zakończeniu służby, pokuszę się o spisanie wspomnień? Na pewno będę chciał wynagrodzić rodzinie te lata przez które byłem obok nich , a nie zawsze z nimi.